Rezerwy Lecha Poznań zdobyły pierwsze punkty w nowym sezonie eWinner II ligi. Tym razem piłkarze Artura Węski zremisowali na własnym boisku z Siarką Tarnobrzeg 1:1. Ozdobą tego meczu była bramka Jakuba Zagórskiego, którą zdobył strzałem z połowy czyli beniaminek II ligi, zaprezentowała się z bardzo dobrej strony podczas inauguracji. Piłkarze Sławomira Majaka, wielokrotnego reprezentanta Polski, w swoim pierwszym meczu rozgromili Znicz Pruszków aż 4:0 i zostali liderem w rozpoczynających się rozgrywkach. Lechici natomiast zaliczyli delikatny falstart, przegrywając w Krakowie z Hutnikiem 2:3, choć do 60. minuty gospodarze prowadzili z niebiesko-białymi 0: gromi i jest już jedną nogą w kolejnej rundzie pucharów! [ZDJĘCIA]Kolejorz do tego spotkania przystąpił w najmocniejszym mocnym składzie. Do ekipy Artura Węski dołączyli zawodnicy z pierwszego zespołu, którzy w ten weekend odpoczywali. Powodem był przełożony mecz Lecha z Miedzią Legnica. W pierwszej jedenastce mogliśmy zobaczyć Gio Citaiszwiliego czy Afonso Sousę. Zmiana nastąpiła również w bramce lechitów i tym razem słupków do bramki niebiesko-białych strzegł Krzysztof Bąkowski, a nie Miłosz że to rezerwy Lecha Poznań od początku kontrolowały przebieg gry, to mecz nie był prowadzony w zawrotnym tempie. Podopieczni Artura Węski z trudem docierali do sytuacji strzeleckich. Kiedy już natomiast do tego dochodziło, to bez problemu ze złapaniem piłki radził sobie Piotr Pietryga. W 10. minucie spotkania kibicom Lecha na chwilę zamarły serca, kiedy na murawę upadł Afonso Sousa, który potrzebował pomocy "policzył" do pięciu. Zobacz, jak oceniliśmy lechitów!W 20. minucie byliśmy świadkami prawdopodobnie bramki sezonu. Prawy obrońca Lecha, Jakub Zagórski otrzymał piłkę na skrzydle i z połowy boiska pokonał golkipera gości, który był daleko ustawiony od własnej bramki. Kolejorz nie cieszył się zbyt długo z prowadzenia. Po 7. minutach na tablicy wyników widniał rezultat 1:1, a gola po rzucie rożnym strzelił nowy nabytek Siarki, Pavlo Chmelenko, dla którego był to debiutancki gol w tych bramka tylko rozochociła przyjezdnych, którzy poczuli, że z Wronek mogą wywieść komplet punktów. Jednak na posterunku bardzo dobrze radził sobie duet stoperów Patryk Olejnik - Adrian Laskowski, którzy nie dopuszczali do zbliżenia się gościom dalej niż do krawędzi pola pierwszej odsłonie brakowało klarownych sytuacji do zdobycia bramki. Goście grali mądrze w obronie i nie dopuszczali ani Filipa Wilaka, ani Filipa Szymczaka do znalezienia się w dogodnej sytuacji strzeleckiej. Pod koniec połowy okazję na gola miał Olejnik, lecz futbolówka nieznacznie minęła prawy słupek bramki Lecha po meczu z Dinamem: Cała Polska jest zadowolona, jak zagrał mistrz krajuDruga połowa była zdecydowanie mniej emocjonująca od pierwszej. Widzieliśmy mało składnych akcji, dokładnych podań, a przede wszystkim zabrakło groźnych strzałów. Zarówno Pietryga, jak i Bąkowski nie mieli zbyt wielu sytuacji do wykazania. Mieliśmy za to dużo szarpanej gry, a także fauli. Łącznie arbiter odgwizdał ich aż 35. Ostatni kwadrans to przewaga piłkarzy Siarki. Najpierw w 73. minucie groźną sytuację przeprowadził rezerwowy gości, Dawid Bałdyga, jednak pod koniec jego indywidualnej akcji, widocznie zabrakło mu sił, aby oddać mocny strzał na bramkę Lecha. Chwilę później ten sam zawodnik mógł zdobyć bramkę na 2:1, lecz po jego strzale głową piłka trafiła jedynie w groźny strzał w drugiej odsłonie dla rezerw Kolejorza oddał Adrian Laskowski, jednak futbolówka powędrowała nad poprzeczką Pietrygi. Ten remis oznacza, że druga ekipa Lecha zbywa pierwsze punkty w nowym sezonie eWinner II ligi. W następnej kolejce niebiesko-biali zmierzą się na wyjeździe z Radunią Stężyca. Wcześniej natomiast, bo w środę 27 lipca podopieczni Artura Węski rozegrają mecz w ramach rundy wstępnej Fortuna Pucharu z Pogonią i Skóraś po meczu z Batumi: Chcieliśmy udowodnić, że zasługujemy na gręLech II Poznań - Siarka Tarnobrzeg 1:1 (1:1)Gole: Zagórski 20. - Chmelenko II:Bąkowski - Zagórski, Olejnik, Laskowski, Palacz - Kozubal (89. Żołądź), Sousa (82. Cywka), Marchwiński, Citaiszwili (82. Splawski) - Szymczak, Wilak (73. Paclawski)Siarka:Pietryga - Chmelenko, Stefanik, Stańczyk (77. Cichocki), Józefiak, Sulkowski - Bieniarz (60. Hrnciar), Kaliniec, Zawiślak (85. Mróz) - Yatsenko (60. Bałdyga), Adamek (77. Lewicki)Żółte kartki: Palacz 26., Olejnik 64. (Lech II) - Chmelenko 77., Stefanik 83., Bałdyga 92. (Siarka) Lech Poznań - Dinamo Batumi 5:0 (3:0). Kolejorz rozniósł ry... Polecane ofertyMateriały promocyjne partneraPrezes PZPN napisał na Twitterze o kradzieżach klubowych symboli między innymi Lecha Poznań. - Zaczęła się zabawa w podkradanie flag, obym się mylił, ale skutki mogą być nieobliczalne - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek. To reakcja na napaść kibiców Widzewa na czterech fanów Kolejorza oraz spalenie flag Jagiellonii. Burmistrz Florencji, Dario Nardella odpisał na list kibiców Lecha Poznań. „W moich wypowiedziach z ostatnich dni nie ma uprzedzeń wobec kibiców Lecha, a jedynie zaniepokojenie związane z ostatnimi aktami przemocy ze strony sympatyków innych klubów, którzy zniszczyli historyczne i artystyczne dziedzictwo niektórych miast” – napisał. Kilka dni temu kibice Lecha Poznań
Kibice Lecha Poznań szczelnie wypełnią w sobotę sektor gości na Łazienkowskiej. Do Warszawy wybiera się bowiem aż 1700 fanów Poznańskiej Lokomotywy. Na pewno będzie bardzo głośno.
Zespół Lecha Poznań został obudzony o godz. 2 w nocy fajerwerkami i racami, które pod jego hotelem odpalili kibice Hammarby. Sam sprawy nie podnosi, bo nie chce być posądzony o szukanie wymówek w takiej pobudce. Lech Poznań nie chce skarżyć się na nocną pobudkę, ale faktem jest, że do niej doszło. Kibice Hammarby Sztokholm nvP383S.